Czy dom opieki może być miejscem szczęśliwego życia seniora?

Placówki dla seniorów często nazywane są domami spokojnej starości. W Ambrozji doskonale rozumiemy potrzeby naszych podopiecznych i wiemy, że szczęście to więcej niż spokój. Mieszkanie w naszym Domu Opieki to nie ostateczność, lecz nowy, dobry rozdział życia. W jaki sposób zapewniamy seniorom komfort, radość i poczucie, że wciąż są ważni i potrzebni?

Zdrowie i poczucie bezpieczeństwa – fundament szczęścia

Przeprowadzka do domu opieki budzi silne emocje – zarówno u samego seniora, jak i jego krewnych. Ci drudzy jednak często martwią się o swoich bliskich dlatego, że przykładają własną miarę do ich położenia. Dom opieki rzeczywiście nie jest odpowiednim miejscem dla samodzielnej, aktywnej osoby – ta nie czułaby się szczęśliwa, funkcjonując w jego warunkach. Trzeba jednak pamiętać, że starszy, schorowany człowiek, niezdolny już do samoobsługi, martwi się o inne sprawy niż te, które są istotne dla jego dzieci czy wnuków.

Dobry dom opieki całodobowo troszczy się o zaspokajanie podstawowych, fizjologicznych potrzeb niesamodzielnych seniorów. Jednocześnie personel medyczny nieustannie czuwa nad tym, by nie odczuwali bólu i innych przykrych dolegliwości, z jakimi wiążą się przewlekłe schorzenia. Ciągłe towarzystwo opiekunów czy dostosowana do możliwości osób z niepełnosprawnościami przestrzeń to odpowiedź na pragnienie bezpieczeństwa, które u schorowanego seniora jest znacznie silniejsze niż np. potrzeba samorealizacji.

Dobre samopoczucie fizyczne i poczucie bezpieczeństwa to podstawa szczęścia i dobrostanu. Trudno wypracować ją w domowych warunkach – przy dochodzących, często zmieniających się opiekunkach, a nawet wówczas, gdy senior jest pod opieką krewnych. Ci, mimo dobrych chęci, nie mogą mu poświęcać uwagi bez przerwy ani otoczyć go profesjonalną opieką medyczną. Taki dom opieki, jak łódzka Ambrozja, oferuje jednak znacznie więcej niż zaspokojenie podstawowych potrzeb.

Nowoczesny dom opieki a potrzeba przynależności

W piramidzie ludzkich potrzeb niezwykle istotne miejsce zajmuje pragnienie przynależności – każdy chce być częścią społeczności, czuć się potrzebny, doznawać akceptacji i zainteresowania innych ludzi. Starsza osoba, która straciła współmałżonka, przyjaciół, a przy tym w związku z ograniczoną sprawnością funkcjonuje w coraz większej izolacji, często traci chęć do życia właśnie dlatego, że jej potrzeba przynależności jest niezaspokojona. Nie mogą zmienić tego nawet odwiedziny troskliwych krewnych.

Współczesne, dobrze zorganizowane domy opieki nie bagatelizują potrzeb społecznych swoich podopiecznych. W Ambrozji wiemy, że ich poczucie szczęścia zależy od codziennych kontaktów z innymi pensjonariuszami i zespołowego zaangażowania w różne działania. Grafik seniorów wypełniają m.in. wspólne aktywności na świeżym powietrzu, opieka nad ogrodem, gotowanie, warsztaty artystyczne, seanse filmowe. Seniorzy uczestniczą w nich w różnym zakresie – na miarę swoich możliwości. Każdy jednak może poczuć się częścią grupy i nawiązywać serdeczne relacje, przy okazji rozwijając pasje, umiejętności, ćwicząc umysł i ciało.

Dom opieki to także – wbrew pozorom – miejsce, które sprzyja podtrzymywaniu więzi rodzinnych, bez których szczęście seniorów byłoby niepełne. Ułatwiamy krewnym regularne kontakty z naszymi podopiecznymi – nie tylko odwiedziny, ale też wideorozmowy czy wymianę korespondencji. Często organizujemy w Ambrozji imprezy, do udziału w których zapraszamy całe rodziny. W przestrzeni naszego domu relacje z seniorami nie są zdominowane kłopotliwymi dla obu stron czynnościami pielęgnacyjnymi, do których często sprowadza się opieka w domowych warunkach. Tworzymy przestrzeń do rozmów, wspomnień, czułości.

Dom Opieki Ambrozja – dom szczęśliwej starości

Ambrozja to miejsce, które tętni życiem. Co więcej, każdy jest tu traktowany podmiotowo, może liczyć na prywatność, poszanowanie swoich indywidualnych potrzeb i preferencji. Dzięki temu chwile szczęścia w naszym Domu to nie tylko święta czy rodzinne pikniki, które urządzamy latem. Wystarczy zajrzeć na poranną gimnastykę, by przekonać się, że nasi podopieczni są radośni. Czy tak jest w każdej placówce? Tego nie wiemy, ale nasz przykład to dowód na to, że dom opieki może być dla seniora miejscem szczęśliwego życia.